Witaj. Na tym blogu pojawiają się moje opowiadania autorskie oraz poezja. Jeśli któraś z zamieszczanych tutaj treści w jakikolwiek sposób Ci nie odpowiada, nie pozostawiaj po sobie proszę obraźliwych komentarzy. Informuję również, że wszelkie kopiowanie treści z bloga bez mojej zgody zostanie potraktowane jako plagiat.

środa, 17 grudnia 2014

Głosy

Słyszę:

Puls  podekscytowanych bębnów,

Ciche żachnięcie – chyba gitary basowej,

Jęk  zrozpaczonych skrzypiec.

Przyspieszają:

Skrzypce,

Gitara,

I bębny,

I wiolonczela kwili – smutno i żałośnie,

Jakby do kochanka – kontrabasu.

Patrzcie, jak się klei do tej harfy, jak bezczelnie szepta –

Biedna wiolonczela – kwili.

Nadbiega też pianino, na wstępie zziajane

Mija bębny,

I gitary,

I nawet skrzypce rozrzewnione.

Biegnie na ratunek, bo cymbałki nieśmiałe

Nie odważą się same

Obudzić Twojej duszy. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz